Przysmażyć i wymieszać-cała filozofia tego dania :) Kolejny obiad dla leniwców, którzy mają kuchniowstręt albo dla kobiet w ciąży, które za długo nie mogą stać nad garami. Dostałam anonima, że kurzem coś obrosło więc wedle rozkazu kolejny wpis umieszczam do kolekcji. Postanawiam poprawę choć słowo moje w tym błogosławionym stanie funta kłaków nie jest warte:/
poniedziałek, 15 grudnia 2014
czwartek, 23 października 2014
Mini drożdżówki serowe z kandyzowaną pomarańczą
Mąż ze skulonymi kolanami zmierza ku Małopolsce. Zapewne dotrze do Krakowa przed 4 rano a ja, dobra żona z zaspanymi oczętami wyruszę mu naprzeciw :) Taki plan na dzisiejszą noc. Aby umilić mu powrót zrobiłam drożdżowe bułeczki z serowym, słodkim nadzieniem. Do porannej kawy będą pasowały jak ulał. W domu pachnie sielsko anielsko - kuszę jak mogę a on nadal za berlińską ziemią murem stoi :/
piątek, 10 października 2014
Piątek pod kopytkiem
Szanowny małżonek odwiedził swoje polskie dziewczyny zatem musiałam przygotować na obiad równie polską potrawę :) A mianowicie kopytka, które nota bene uwielbiam, z sosem pomidorowo-tymiankowym i mięsnymi skwareczkami (ten dodatek przede wszystkim dla mojej Gabrieli, bo ostatnio zaniedbuje ją pod względem zwierzęcego białka ).
środa, 24 września 2014
Piekielnie kusząca i gorąca
Łatwo się można domyśleć, co mogłam przygotowywać w kuchni w tak chłodny i deszczowy wieczór jak wczoraj :/ Czekolada, nie taka jak w Prowincji-takiego poziomu nigdy nie osiągnę, ale równie rozgrzewająca i słodka z lekką nutka pikanterii. I okazało się, że nie tylko ja w niej gustuje :) Rybka w brzuszku pływała wczoraj z prędkością Michalea Phelpsa ;) Już wiem czyje będzie miał(-ła) smaki - oby tylko mojej figury nie odziedziczył (-ła). Wzięłam się w garść i wypiłam tylko pół filiżanki-zasłodzona jestem przynajmniej do dzisiejszego wieczoru ;)
wtorek, 23 września 2014
Jogurtowe placuszki z borówką amerykańską
Ochota mnie naszła nieskończenie wielka na solidne śniadanko! Wysmażyłam na głodniaka sztuk 16 i gdyby nie moja silna wolna to wszamałabym wszystkie a w zasadzie wszamalibyśmy, bo za mój apetyt nie tylko ja jestem odpowiedzialna :) Jogurtowe racuchy z borówkami amerykańskimi to doskonały pomysł na rozruszanie kości w jesienny, deszczowy poranek.
środa, 17 września 2014
Krokiety na eksport
Sztuk 20, cel przeznaczenia: berlińska kawalerka, adresat: żołądek męża, wniosek: nigdy więcej! Krokiety pyszne, ale nogi z pupy mi wyłaziły, bo pół dnia zajęło mi przygotowanie tej wałówki Sił na pewno mam mniej niż kilka miesięcy temu, bo ktoś mi tą energię umiejętnie kradnie i nie jest to mężuś :)
poniedziałek, 8 września 2014
Sehr scharf Hähnchen czyli germańsko-chiński kurczak na ostro
W dzisiejszym odcinku Grzesia kucharzenie na germańskiej ziemi:) Radzi sobie dzielnie bez mojej pomocy i nawet ślinka mi troszeczkę pociekła po brodzie jak zaczął mi przez skypa zachwalać swoją potrawę.
"No i skończyło się..słoik ze spaghetti pusty a od kupnych warzywek na patelnie muszę zrobić sobie przerwę. Pora coś samemu ugotować. W Berlinie bardzo popularna jest kuchnia azjatycka czyli coś co sam bardzo lubię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

