Nie wiedziałam, że mięta może dać tyle radości i szczęścia mojemu wybrednemu podniebieniu :) A jednak..między debetem a kredytem, kosztami i przychodami upichciłam szybki ale jakże smaczny obiad. Mąż skrytykował jedynie rodzaj makaronu i teraz głęboko się zastanawiam czy nie zaserwować mu miesiąca o chlebie i wodzie, bo taki wybredny i kapryśny się zrobił, że strach myśleć co będzie na starość!:p
piątek, 31 stycznia 2014
czwartek, 30 stycznia 2014
Brygada na widelcu. Klimaty Południa
środa, 29 stycznia 2014
Jogurtowe ciasto z pomarańczowym akcentem
Od kawy uzależniona jestem od dawna, ale ostatnio zdałam sobie sprawę, że zawsze musi jej towarzyszyć kęs "czegoś" słodkiego. Nie wróży to dobrze. Grożą mi rubensowskie kształty..:/ Z nałogiem wszakże ciężko walczyć (zwłaszcza zimą) zatem polecam dziś Państwu lekkie, jogurtowe ciasto z nutą pomarańczy. Idealny kompan do herbaty, kawy czy też mocniejszego trunku.
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Nafaszerowana katastrofa?
Sama nie wiem...w smaku niby może być, ale mimo wszystko faszerowana papryka mnie do siebie zraziła-przynajmniej w takim wydaniu. Rozlatywała się masakrycznie, nadzienie też kupy się nie trzymało a na sam koniec mąż powiedział: "I tak Cię kocham, nawet jak coś Ci nie wyjdzie"...perfekcyjna antyreklama:/
piątek, 24 stycznia 2014
Pieczone ziemniaki babci Pelagii
Pomysł na to cudeńko podrzuciła mi niejaka Agata G.. :) Postanowiłam odkurzyć zakamarki swej pamięci, bo pieczone i nadziewane ziemniaczki robiła niegdyś moja babcia a smak ich za każdym razem stawiał mnie w osłupienie. Spod stosu pożółkłych kartek, z babcinego kajetu udało mi się wyszperać przepis na ten rarytas. Mężuś nie szczędził mi pochwał.. mlaska językiem do tej pory :p Nie ma to jak stara, dobra i sprawdzona kuchnia naszych babć!
piątek, 17 stycznia 2014
Cynamonowe zawijańce z nutką kardamonu
Już dawno nie jadłam czegoś tak znakomitego, rozpływającego się w ustach, kojącego zmysły..drożdżowe bułeczki z cynamonem, kardamonem i orzechami..a aromatyczna woń utrzymuje się w domu przez kilka godzin! Ciepłe bułeczki rozchodzą się w mgnieniu oka i pozostawiają po sobie rozkoszne wspomnienie..
środa, 15 stycznia 2014
Meksykańska zupa na ostro.
16 stycznia w naszym kuchennym królestwie gościć powinny ostre, i ziejące ogniem potrawy bowiem to dzień pikantnych potraw. Meksykańska zupa, którą polecam nie tylko rozpali ogień w naszych trzewiach, ale i zniweluje wszelkie syndromy dnia poprzedniego - w końcu karnawał i kac przyplątać się często może.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


