wtorek, 26 marca 2013

Roczek z tequilą :)

Rok...365 dni...już za nami... w obcym a może już nie tak bardzo obcym Londynie...a przed nami jeszcze 584 dni jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszym planem:) 

poniedziałek, 25 marca 2013

Łosoś w białym winie

Zaszalałam, ale się opłaciło. Zawsze towarzyszy mi pewnego rodzaju lęk jak robię potrawę po raz pierwszy, bo zazwyczaj ląduje w śmietniku:/ ale tym razem udało się wyśmienicie:)








Figowo-migdałowe muffiny

Coś mnie naszło na te muffiny-część zaniosę do pracy żebyśmy przypadkiem nie stracili tych straconych kilogramów:) Te muffinki może nie wyglądają wyjściowo, ale naprawdę są pyszne:)


Piernikowo-czekoladowe babeczki!

Dziś mam day off i co taka kobieta jak ja robi? Gotuje i piecze oczywiście..ale nie dlatego, że muszę:) dlatego, że chcę:) W zasadzie wykonałam dziś 4 dania - 3 na słodko i jeden obiadek dla mojego męża! Po naszej 3 dniowej diecie, która okazała się fatalna postanowiłam trochę zaszaleć. A dlaczego fatalna?Nocny ból głowy i brzucha spowodował, że mimo straconych2,5 kg nigdy w życiu nie będę się tak katowała- głupota totalna! Ale człowiek uczy się na błędach jak mówi stare, mądre przysłowie:)

czwartek, 21 marca 2013

Dieta oczyszczająca:/

Niestety nadszedł ten czas...zły czas...pierwszy dzień za mną, ale jestem tak spragniona...czekolady...echhhhhh wytrwam!! Mężuś mi nawet troszkę w tych katorgach ciała towarzyszy. Postanowiłam przejść na 4 dniową dietę oczyszczającą i mam nadzieje, że przy okazji zgubię gdzieś z 2kg. A co będę jadła??

środa, 13 marca 2013

Czekoladowo-serowo-rumowe muffinki

Dzisiaj znowu się pokusiłam..na muffiny... Z odrobiną alkoholu ! Rum to napój awanturników więc troszeczkę do mnie pasuje ;p



wtorek, 12 marca 2013

Ogórkowe antidotum

Mojego Grzesia choróbsko zmogło:/ oprócz herbatki z imbirem zaaplikowałam mu nalewkę z pigwy...a na kolację gorącą jak diabli ogórkową...powinien być rosołek, ale kury nie miałam ;) a tak na poważnie rosołu nie lubię i nie za bardzo umiem gotować..tylko mamusia i tatuś robią dobry rosołek :)