Kaszę gryczaną ubóstwiam pod każdą postacią, ale to kaszotto przebiło wszystko! Po prostu naimi niami !! Co prawda i tak mogło być lepsze gdybym użyła prawdziwych, leśnych grzybów, ale niestety skończyło się na pieczarkach:/ Narzekać jednak nie będę, bo świeży tymianek nadrobił wszelkie niedociągnięcia i wyczarowałam naprawdę smaczny i zdrowy obiad!
sobota, 7 listopada 2015
czwartek, 5 listopada 2015
Orkiszowe racuchy w dwóch odsłonach
Dziś na mojego męża czekają pyszne racuchy na bazie orkiszowej mąki z dwoma rodzajami nadzienia: ricotta z różaną konfiturą oraz awokado z pomidorem. Mam nadzieje, że mu posmakują, bo ja jestem wniebowzięta takimi smakami. Gabryśka też nie mogła być gorsza i na obiad trochę dostała..i jak to w jej przypadku często bywa..większość wylądowała na podłodze. Po prostu ma dziewczę jeszcze dziurawe ręce ;)
wtorek, 3 listopada 2015
Powrót z murzynkiem...
Jak mi się tęskni do gotowania, pieczenia, przypalania i oblizywania palców..Od ponad 8 miesięcy robię to wszystko na pół gwizdka, ale może w końcu pewna panna będzie nieco łaskawsza dla swej matki :) Niedawno upiekłam pysznego murzynka, bo dietetyczne słodkości paliły mnie w żołądek ;) więc wmówiłam sobie, że mój mąż wyznaje zasadę..kochanego ciałka nigdy za wiele..Nie wiem kiedy ja się odchudzę, ale chyba w tym życiu już to nie nastąpi..
wtorek, 7 kwietnia 2015
Wielkanocny szpinakowy mech
Mój pierwszy wpis odkąd na w naszym życiu pojawił się zgredek o imieniu Gabrysia. Domyślałam się, że tak będzie..brak czasu na cokolwiek.. ale chyba jak każda zakochana na zabój mama nie zamieniłabym obecnego życia na nic w świecie. Z okazji naszych pierwszych wspólnych Świąt Wielkanocnych upiekłam oprócz tradycyjnej babki ciasto szpinakowe, którym od dłuższego czasu kusiła mnie pewna Monika :)
czwartek, 12 lutego 2015
Wcale nie tłuste pączki
Tłusty czwartek zobowiązuje więc mimo braku sił i humoru postanowiłam, że znajdę jeszcze w zakamarkach mojego obolałego ciała jakieś pokłady energii i upiekę pączusie. Nie tradycyjne, nie ociekające tłuszczem, ale pysznie drożdżowe, z wiśniową konfiturą i pomarańczowym lukrem. Zjadłam takich 4, ale są naprawdę mikro rozmiarów ;p Może kształtem nie przypominają znanych mi pączków, ale nadrabiają puszystością i smakiem.
sobota, 7 lutego 2015
Drożdżowe muffiny z żurawiną i kandyzowanym ananasem
Jakieś szaleństwo ogarnęło mnie na punkcie drożdżowego ciasta :) A na dodatek co przepis to lepszy :D Muffinki wyszły wyśmienite i lepsze niż strucla! Mam nadzieje, że to ostatni tydzień w dwupaku a potem będę miała w kuchni małą pomocnicę-psotnicę :)
środa, 4 lutego 2015
Drożdżowa strucla z wiśniowymi powidłami
I jak tu siebie nie kochać ;p ojoj jaka dobra strucla mi wyszła, ojoj palce lizać! Z mężem jesteśmy drożdżowymi łasuchami i uwielbiamy tego typu wypieki. Co prawda jeden wczoraj wylądował cały w śmietniku, ale człowiek uczy się na błędach. Dziś wyszło idealnie..Co prawda na wierzchu powinna być jeszcze waniliowa kruszonka, ale nie ma co z kaloriami przesadzać ;) Schudłam tylko kilogram a moja córa przytyła 100g więc 2 tygodniowa dieta bez słodkiego powiedzmy, że poskutkowała ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



